czwartek, 3 września 2015

Traktuj swoje ciało jak świątynię







Od niedawna wyznaję nową filozofię życia... tak tak FILOZOFIĘ
Otóż staram się traktować swoje ciało z szacunkiem. Dbam o to aby dostarczać mu jak najlepszej jakości produkty, tak by nie dopuścić do jakichkolwiek niedoborów soli mineralnych czy  mikroelementów. Nasze ciało jest DAREM należy mu się wszystko co najlepsze.
Umiarkowany wysiłek fizyczny, zbilansowana dieta lekkostrawna, dostarczanie ok 2 litrów płynów dziennie, pieczywo pełnoziarniste, to wszystko tak niewiele a tak bardzo może zaprocentować.
Nie możesz obejść się bez słodyczy czy lodów (ja też nie jestem święta:) zastąp je zdrowymi deserami- jogurtami naturalnymi z dodatkiem owoców i/lub płatków kukurydzianych. Napoje gazowane zastąp wodą mineralną najlepiej wysokozmineralizowaną (nie lubisz zwykłej, czystej wody- dodaj plasterek cytryny/ limonki/ ogórka/ owoców)- gwarantuję, że Twoje zęby i żołądek będą Ci niezmiernie wdzięczne. Zwykłe makarony zastąp ciemnymi, pełnoziarnistymi, podobnie pieczywo. Uwielbiasz chipsy- kup słonecznik lub orzechy.
Twierdzisz, że Cię nie stać? Ja uważam, że nie stać mnie na leczenie tych wszystkich chorób do których mogę się doprowadzić na własne życzenie (min. próchnica, cukrzyca, miażdżyca, zawały serca, udary, zwyrodnienia kości i stawów itd.) i traktuję to jako inwestycję na przyszłość.
Ale tak naprawdę nie wydaję na zdrowe jedzenie więcej niż wydawałam do tej pory- po prostu kupuje mniej bo mniej jem. Nie potrzebuję "pustych kalorii". Odżywiam się zdrowo a mimo to rzadziej odczuwam głód, jem o wiele mniejsze porcje ale mój organizm się przyzwyczaił i czuję się o wiele lżej.
Zacznij traktować swoje ciało jako swój NAJWIĘKSZY SKARB bo nikt tego za Ciebie nie uczyni.
Miłego popołudnia, ja szykuję się do pracy...
Buziaki;*

2 komentarze:

  1. Hehe świetny wpis, szczególnie spodobało mi się ,, nie stać Cię''?- ,,Mnie nie stać na leczenie tych wszystkich chorób'' Bardzo dobrze powiedziane, ostatnio rozmawiałam z koleżanką, pytała mi się jak się odżywiam, powiedziałam,że robie sobie osobno jedzenie owoce,warzywa itd. a ona na to,że jakby miała osobno gotować dla męża i dla siebie to by zbankrutowała! Haha, nie wierze. Przecież nie potrzeba milionów żeby odżywiać się zdrowo. Eh.. widać niektórzy mają dobrą wymówkę. Do usłyszenia kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niektórym się wydaje, że zdrowe odżywianie pochłania mnóstwo pieniędzy. MIT!
      Ja gotuje zdrowo dla siebie i dla meza;)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, to on daje mi motywację